darowizna


Karmiciele kotów.

05.01.2016

Karmiciele kotów! Mądra opieka nad kotami wolno bytujacymi!.

21-09-2015

Azyle w mieście 
koty

Przyzwyczailiśmy się uważać, że azyl to duże schronisko z wielką ilością niechcianych zwierzaków. 
Z powodu nadmiernego zagęszczenia łatwo roznoszą się tam choroby, co owocuje ogromną śmiertelnością zwierząt. Dlatego należy robić wszystko aby nie trafiały do schronisk kolejne psy i koty.

Najważniejsza jest kontrola nad populacją kotów czyli ograniczenie ich rozmnażania poprzez ich sterylizacje i kastrację. Nadliczbność kotów wolno żyjących powoduje, że ich ludzcy wrogowie zaczynają je zwalczać ze zdwojoną energią.

Jeśli chodzi o bezdomność, tylko edukacja MOŻE sprawić, aby ludzie nie brali zwierząt bezmyślnie, a potem z błahego powodu lub bez wyrzucali za drzwi. Na taką edukację potrzeba lat, a koty cierpią tu i teraz. Ilość osób przyjazna zwierzętom jest wcale niemała, lecz wiele z nich działa w sposób chaotyczny i czasami, zamiast na pożytek, wręcz na szkodę kotów, przysparzając im jeszcze więcej nieprzyjaciół. Każdy karmiciel i opiekun kotów wolno żyjących powinien przede wszystkim dbać o czystość w miejscu dokarmiania. Bez względu na to czy to jest piwnica czy trawnik, nie wolno tam robić śmietnika i kompostu - kotom też to nie wyjdzie na zdrowie.

Najlepiej poczekać, aż stołownicy zjedzą podane im na tackach jedzenie a naczynia uprzątnąć, a wodę lub suchą karmę zostawić w przezroczystych, nie kujących w oczy pojemniczkach. Zimą niedojedzone resztki i tak zamarzną a w upały zepsują się i przyciągną muchy.

Lokatorzy, którzy muszą oglądać i wąchać nieestetyczną kocią jadłodajnię, mają prawo protestować. O podjęciu działalności opiekuńczej nad kotami dobrze jest pisemnie powiadomić Urząd Ochrony Środowiska Dzielnicy oraz Straż Miejską. Wydział Ochrony Środowiska jest w mocy poprzeć starania karmiciela w administracjach, spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach o wydzielenie osobnego pomieszczenia w piwnicy na stworzenie tam azylu dla kotów. W wyznaczonej części piwnicy lub pakamerze, powstanie koci raj z zawsze otwartym okienkiem, kuwetami, zamknięty dla nieproszonych gości, gdzie koty spokojnie będą mogły jeść i odpoczywać. 
Łatwiej też będzie odławiać je do sterylizacji i kastracji (bardzo ważne, aby lekarz pamiętał o ścięciu czubka ucha w czasie zabiegu żeby kot nie został kiedyś odłowiony po raz drugi niepotrzebnie!) oraz odrobaczać i leczyć w razie ewentualnej choroby. Jeśli jest okolica gdzie nie ma piwnic jest możliwość zapewnienia kotom miejsca do życia, za zgodą odpowiednich instancji, ogradzając siatką kawałek terenu (najlepiej choć trochę ukrytego dla nieprzychylnych oczu) i stawiając tam ocieplane budki i karmiki. Ważne jest by wstęp na ów teren miał tylko karmiciel - dla bezpieczeństwa mieszkających tam kotów.

Oczywiście, tak jak w przypadku azylu piwnicznego podstawą jest dbanie o ograniczenie rozmnażania oraz czystość. Na podobnych zasadach, a nawet łatwiej, gdyż to tereny na ogół strzeżone, można opiekować się kotami na terenie zakładów pracy. Trzeba tylko dogadać się z dyrekcją czy właścicielami firmy a potem działać w myśl zasady "pomagać kotom nie drażniąc ludzi".

Kontakty międzyludzkiealt

A propos kontaktów międzyludzkich - wszystkie sporne kwestie dotyczące opieki nad kotami, należy załatwić polubownie. Wskazana jest stanowczość (ale nie pieniactwo!) podparta znajomością przepisów mówiących o prawach zwierząt. Awantury i "darcie kotów" o koty spowodują, że opiekunowie postrzegani będą jako jednostki szkodliwe dla społeczności danego osiedla i będzie się ich tępić wraz z podopiecznymi. I nic tu nie pomoże powoływanie się na fakt, że tam gdzie są koty nie ma szczurów i myszy. Karmiciele i ich koty przeszkadzają bo są widoczni. Szczury nie pchają się przed oczy więc łatwo uwierzyć w ich nie istnienie. Do czasu.

Opiekując się kotami wolno żyjącymi w sposób cywilizowany czyli zakładając mini azyle, sterylizując, zachowując czystość i negocjując z przeciwnikami możemy osiągnąć lepsze rezultaty, niż w przypadku działań nerwowych i agresywnych. Profesjonalizm popłaca w każdej sytuacji. W białych rękawiczkach też można udusić a mówiąc delikatniej osiągnąć zamierzony cel.

 

Rodzaje AZYLI:

                     Azyl Piwniczny

Najważniejsze zasady azylu piwnicznego

  •  Sterylizacja kastracja
  • Utrzymanie czystości
  • Odrobaczanie odpchlanie kotów
  • Kuwety ze żwirkiem

Azyl może powstać za zgodą komitetu blokowego.

 

AZYL NA OSIEDLU
Najważniejsze zasady azylu osiedlowego

  • Sterylizacja kastracja
  • Utrzymanie czystości
  • Odrobaczanie odpchlanie kotów
  • Ogrodzenie siatką wysokości półtora metra
  • Wejście bramka tejże wysokości
  • Wszystko w kolorze zielonym lub innym komponującym się z otoczeniem
  • Ogrodzenie może być obsadzone pnączami lub krzewami od wewnątrz
  • Ustawienie ocieplanych budek i karmików na paletach aby zimą śnieg nie wpadał do środka

Azyl może powstac za zgodą Zarządu Osiedla

 

AZYL NA TERENIE ZAKŁADU PRACY
Najważniejsze zasady azylu na terenie zakładu pracy

  • Sterylizacja kastracja
  • Utrzymanie czystości
  • Odrobaczanie odpchlanie kotów
  •  buda ocieplona, pomalowana, ustawiona na palecie lub na kostkach brukowych

Azyl może powstac za zgodą Kierownictwa Zakładu.

 

Wg. Fundacji CANIS

http://www.canis.org.pl/azyle.html

 
 
 
 

Dokarmianie ptaków! Ważny rozsądek!

05.01.2016

Dokarmianie ptaków! Ważny rozsądek!

09-12-2015

Dokarmianie łabędzi

Łabędzie to ptaki wędrowne. Zimę spędzają na niezamarzających wodach obfitujących w pożywienie. Tradycyjne zimowiska łabędzi niemych, gatunku najliczniej występującego w Polsce, znajdują się na zachód od Polski (Niemcy, Dania, Holandia), a nowe – na południu (Węgry, Chorwacja, Słowenia, Włochy). W Polsce łabędzie zimują dopiero od kilkudziesięciu lat wzdłuż wybrzeża morskiego oraz w głębi kraju na nie zamarzniętych odcinkach rzek i innych zbiornikach wodnych. Naturalnym pokarmem łabędzi są rośliny porastające dno płytkich wód. Łabędzie nie zostawałyby na zimę w naszym kraju tak licznie, gdyby nie całoroczne ich dokarmianie przez ludzi.

Łabędzie od tysięcy lat przystosowane są do znoszenia trudnych warunków zimowych – zdrowy, dorosły ptak może przetrwać bez pożywienia nawet 4 tygodnie. Siedzi wtedy nieruchomo, by oszczędzać energię zgromadzoną w postaci grubej warstwy tłuszczu. Zimą w pierwszej kolejności giną ptaki osłabione i chore. A jedną z przyczyn osłabienia może być niewłaściwy pokarm, między innymi chleb, który jedzony przez kilka miesięcy, powoduje u ptaków schorzenia przewodu pokarmowego.

Łabędzie gromadzące się licznie na wodach Zatoki Gdańskiej, jaki i w innych miejscach, narażone są na:

1. zamarzanie i głodowanie w najcięższe zimy;

2. skażenie pływającymi po powierzchni wody produktami ropopochodnymi;

3. łatwo przenoszące się w tak dużych grupach ptasie choroby zakaźne.


Żeby zmniejszyć ryzyko ginięcia łabędzi w czasie zimy, trzeba skłaniać te ptaki do naturalnego dla nich wędrowania na zachód lub południe w poszukiwaniu cieplejszych i obfitszych w pokarm zimowisk. Można to osiągnąć nie karmiąc łabędzi poza okresem najcięższych mrozów. Karmiąc łabędzie jesienią powodujemy również zatrzymywanie się u nas ptaków ze wschodu, które są w trakcie wędrówki na zachodnie zimowiska.

Dokarmiaj łabędzie TYLKO W CZASIE BARDZO OSTREJ ZIMY. Wędrówka tych ptaków trwa do połowy grudnia, więc NIE ZATRZYMUJ ICH W DRODZE, wabiąc często wątpliwej jakości pokarmem. Dokarmiaj je zbożem oraz warzywami (surowymi lub gotowanymi bez soli, drobno pokrojonymi). Rozdrobniony CHLEB MOŻE BYĆ JEDYNIE KARMĄ UZUPEŁNIAJĄCĄ (nie może być wyschnięty ani spleśniały). Karmienie wyłącznie chlebem przez kilka zimowych miesięcy powoduje u łabędzi choroby układu pokarmowego, osłabienie, a w konsekwencji mniejszą odporność na choroby i zamarznięcie. Karmę należy wykładać w ilości, którą ptaki zjedzą natychmiast, by nie psuła się i nie zamarzała, bo taka szkodzi ptakom.

NIE DOKARMIAJ ŁABĘDZI WIOSNĄ, LATEM I JESIENIĄ, gdyż dość jest wtedy naturalnego pokarmu. Ptaki nauczone, że od człowieka można dostać pożywienie, będą się go domagać – nie z głodu czy braku naturalnego pokarmu, a z przyzwyczajenia do łatwiejszego zdobywania „darmowego” posiłku.

NIE ULEGAJ ŻEBRZĄCYM ŁABĘDZIOM!!!
Niech wiedzione instynktem lecą tam, gdzie jest dość naturalnego pokarmu, gdzie przezimują zdrowiej i bezpieczniej niż nad Zatoką Gdańską, czy w innych miejscach w Polsce. Zaoszczędź właściwej karmy dla łabędzi na dni największych mrozów i sztormów zimowych, gdy ptaki, te które zostaną, będą rzeczywiście potrzebować ludzkiej pomocy.

Przygotowanie:
dr Maria Wieloch, Stacja Ornitologiczna Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk, ul. Nadwiślańska 108, 80-680 Gdańsk 40, tel. 058 308 07 59, stornit@miiz.waw.pl

Wypowiadają się specjaliści! Zajrzyjmy i przyjmijmy do wiadomości!

http://www.otop.org.pl/porady/ptaki-zima/dokarmianie-labedzi/

Dokarmianie innych ptaków

Kiedy dokarmiać?

Dokarmianie należy rozpocząć już na początku października, aby przyzwyczaić ptaki do danego miejsca. Raz rozpoczętego dokarmiania nie wolno przerywać, nawet jeśli podczas odwilży ptaki będą się zjawiać przy karmniku mniej licznie, mając mniejsze problemy ze znalezieniem pożywienia w naturze. Dokarmianie należy kontynuować aż do początku kwietnia. Przedwiośnie jest dla wielu ptaków najtrudniejszym okresem, bo choć mrozy i śniegi ustąpiły, to nie pojawiły się jeszcze nowe rodzaje pokarmu, a zapasy starego są na wyczerpaniu. Ptaków nie wolno dokarmiać późną wiosną i latem, gdyż powinny wówczas karmić pisklęta wysokobiałkowym pokarmem owadzim i nie można ich uzależniać od tego, co znajdą w karmniku.

Czym dokarmiać ptaki?

Resztki kuchenne, które można podawać ptakom, o ile są świeże: bułka tarta, gotowane jarzyny, gotowane ziemniaki (niesolone!) i ich obierki, gotowany ryż, makaron i różne kasze, jabłka i gruszki (drobno pokrojone!) oraz ich obierki i ogryzki, łój, mięso (zarówno surowe, jak i gotowane, ale podawane w drobnych kawałkach), okruchy białego chleba, pestki (jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, arbuzów i innych owoców lub warzyw), płatki owsiane, twaróg (pokruszony).

Produkty, które ptakom szkodzą: czarny chleb, resztki ciast, solone gotowane ziemniaki, solone mięsa i tłuszcze (w tym solona słonina), spleśniały chleb, stęchłe ziarno, suszone i soczyste owoce (w czasie ostrego mrozu), zepsute kasze, zjełczałe tłuszcze i słonina, zzieleniałe wędliny.

Jak dokarmiać sikory?

Sikory zasadniczo są ptakami owadożernymi, zimą jednak, gdy owadów brakuje, muszą sobie radzić inaczej. W wolnej przyrodzie przestawiają się więc na zupełnie inny pokarm – oleiste nasiona oraz... padlinę. Badania wykonane w Puszczy Białowieskiej dowiodły, że gatunkami ptaków najbardziej związanymi z padliną są kruki i sikory bogatki! Dlatego właśnie te ostatnie tak chętnie przylatują do wywieszanej przez ludzi słoniny – jest ona wyśmienitym substytutem padliny. Niestety, słonina dostępna w sklepach bardzo często jest solona, aby przedłużyć jej trwałość. Sikory, które zjadły solony pokarm, zapadają na choroby nerek, a wiele ich pada. Najlepiej podawać ptakom specjalnie dla nich przeznaczone mieszanki tłuszczowo-nasienne. Obecnie można je bez większych problemów kupić w sklepach zoologicznych. Osoby bardziej ambitne mogą samodzielnie przygotować taką mieszankę.

Jak samemu sporządzić mieszankę tłuszczowo-nasienną?

Składnikiem tłuszczowym jest zwykle łój wołowy, rzadziej barani lub koński. Można także stosować słoninę, co jednak podnosi cenę całego przedsięwzięcia. Pamiętaj, że tłuszcze w żadnym wypadku nie mogą być solone! Stosować można wszelkiego rodzaju nasiona, jednak ptaki najchętniej wyłuskują nasiona konopi i słonecznika (nie zapomnij ich wcześniej rozgnieść!). Można oczywiście użyć nasion tylko jednego gatunku, ale warto urozmaicić mieszankę, dosypując nieco nasion innych roślin oleistych, jak również pestek ogórka oraz ziaren kukurydzy i pszenicy. Dobrze jest też dodać nieco prosa i owoców szczeci pospolitej, gdyż mają one właściwości lecznicze, ułatwiające ptakom przyswajanie ciężkostrawnych tłuszczów. Tłuszcz z nasionami najczęściej miesza się w proporcjach 3 : 2, czyli dla sporządzenia 5 kg mieszanki potrzeba 3 kg tłuszczu i 2 kg nasion wraz z dodatkami. Zbyt dużo tłuszczu uczyni mieszankę mniej atrakcyjną dla ptaków. Zbyt mało z kolei spowoduje, że nasiona nie będą zlepiały się ze sobą. Tłuszcz należy roztopić w garnku, a następnie dosypać do niego nasiona i dokładnie wymieszać. Gotową, krzepnącą mieszankę przelewa się wprost do pojemników. Powinna być już na tyle stwardniała, by nasiona nie opadły na dno.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cechy, którymi powinien charakteryzować się dobry karmnik dla ziarnojadów

Głęboko nasadzony daszek z szerokimi nawisami, chroniący karmę przed zalaniem przez deszcz i zasypaniem przez śnieg. Wysokie ranty, zabezpieczające karmę przed rozwianiem przez wiatr i rozrzuceniem przez żerujące ptaki. Przestronne otwory wlotowe, umożliwiające ptakom szybką ucieczkę (w linii prostej, bez konieczności omijania przeszkód!) w razie pojawienia się drapieżnika. Łatwo dostępne, a najlepiej wyjmowane dno, umożliwiające regularne czyszczenie. Nie wolno dopuścić, by w karmniku gromadziły się ptasie odchody i resztki psującego się pokarmu, gdyż ich przypadkowe zjedzenie przez ptaki może stać się przyczyną wielu groźnych chorób bakteryjnych i pasożytniczych. Brak elementów ruchomych, szklanych i błyszczących, które mogłyby odstraszać ptaki.

Zabezpieczenie karmników przed kotami

Powieś karmnik na drucie wysoko nad ziemią i z dala od powierzchni, z których kot mógłby na niego wskoczyć. Jeśli karmnik stoi na słupku, u jego podstawy posadź kolczastą roślinę, aby koty nie mogły się pod nim zaczajać. Lepsze są słupki metalowe, gdyż z powodu śliskiej powierzchni kot nie będzie w stanie się po nich wspiąć. Słupek drewniany można, tuż pod karmnikiem, obić 50-centymetrowym arkuszem blachy. W pobliżu karmnika powinny rosnąć cierniste krzewy, gdzie ptaki mogłyby się ukryć w razie ataku drapieżnika. Nie powinny one jednak rosnąć na tyle blisko, by skradające się do karmnika koty mogły je wykorzystać jako kryjówkę. Odpowiednia odległość to kilka metrów. W sprzedaży dostępne są ultradźwiękowe obroże dla kotów, mające ostrzegać ptaki. Możesz założyć takie urządzenie swojemu kotu, jednak ich skuteczność bywa różna. Najtrudniej zaś będzie przekonać do zakupu takiego wynalazku twoich sąsiadów. Rano i wieczorem trzymaj koty w zamknięciu, dając ptakom przynajmniej kilka godzin, podczas których będą mogły spokojnie żerować. Namów sąsiadów, by robili to samo.

Dariusz Graszka-Petrykowski
Tekst pochodzi z kwartalnika "PTAKI", nr 3/2008

Osobom zainteresowanym tematyką dokarmiania ptaków w szerszym zakresie polecamy Poradnik dokarmiania ptaków autorstwa K. Zadorożnego, który można pobrać ze strony Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego (pobierz plik pdf).

 
 
 
 
 
 
© Copyright 2010-2016 Schronisko dla Zwierząt w Bydgoszczy, Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: Agencja R

DOMY TYMCZASOWE

04.04.2014

Domy tymczasowe

26-03-2014

  Domy tymczasowe

 

Dom tymczasowy to alternatywne dla schroniska miejsce – prywatny dom, gdzie zwierzę przebywa do chwili adopcji.

Domu tymczasowego najczęściej szukamy dla zwierząt, które źle znoszą pobyt w schronisku lub potrzebują indywidualnej opieki. Osoba biorąca zwierzaka do domu tymczasowego zobowiązana jest zapewnić mu należytą podstawową opiekę, a jeżeli zwierzę potrzebuje leczenia, OTOZ zobowiązuje się je finansować, natomiast tymczasowy opiekun zobowiązany jest do kontrolowania i prowadzenia leczenia wyznaczonego przez lekarza weterynarii.

Wiele osób wciąż nie rozumie idei domów tymczasowych, myśląc że zwierzę nie zniesie rozłąki z tymczasowym opiekunem. Natomiast z naszych doświadczeń wynika, że o wiele bardziej całą sytuację przeżywa opiekun niż zwierzak. Zwierzęta mają dużą łatwość w przystosowywaniu się do nowych warunków i do nowych osób. Okres aklimatyzacji w nowym domu trwa zazwyczaj około kilku dni. Po znalezieniu nowego, stałego domu zwierzak dość szybko odnajduje radość życia. To zazwyczaj w opiekunie tymczasowym pozostaje nutka niepewności, czasem pustka, ale to wszystko mija i pojawia się satysfakcja, że zrobiliśmy coś bardzo dobrego... Ocaliliśmy życie.

czytaj więcej »

1% podatku to tak wiele dla zwierząt!

12.01.2014

OTOZ „ANIMALS”, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt i Schronisko dla Zwierząt w Bydgoszczy (beneficjent OTOZ ANIMALS) serdecznie dziękują za przekazany 1% podatku oraz za wszelkie darowizny przekazane naszym bezdomnym zwierzętom.

 

Wsparli Państwo działanie Inspektoratu OTOZ ANIMALS do Spraw Zwierząt. Dzięki Państwu mogliśmy przeprowadzić interwencje nawet w odległych miejscowościach województwa. Uratowaliśmy wiele bezbronnych istot. Pomogliśmy w ujęciu i ukaraniu sprawców dręczenia zwierząt. Za przekazane środki zakupiliśmy budy, nowe wybiegi dla psów w schronisku, dobrą karmę, zapewniliśmy leczenie zwierząt i wyższy standard ich pobytu w azylu. Wiele uratowanych przez nas zwierząt odnalazło szczęście w nowych domach kochających właścicieli.

 

Jak co roku, w okresie składania zeznań podatkowych polecamy się, wraz ze zwierzętami, serdecznej Państwa pamięci! W imieniu zwierząt dużych i małych prosimy o pomoc!

 

Zarząd Oddziału Kujawsko Pomorskiego OTOZ ANIMALS

oraz
Dyrektor Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy,
Prezes Oddziału Kujawsko Pomorskiego OTOZ ANIMALS
Izabella Szolginia

 

Urlop Burka i Kici - daj im szansę!

04.08.2013

Dla psów, które są już w schronisku zbyt długo (czasem nawet ponad 3-4 lata), adopcja tymczasowa jest idealnym rozwiązaniem, to taki "schroniskowy odwyk". Warto przygarnąć choć na kilka dni takiego psa, ponownie zaadaptować do życia w mieszkaniu, z człowiekiem, przyuczyć go do chodzenia na smyczy. Warto znaleźć w sobie dużo siły i determinacji, żeby pomóc znaleźć mu nowy dom. Może znajomi, krewni zachwyca się psem/kotem i zaoferują Mu miejsce w swoim sercu i domu?

czytaj więcej »

II Bieg z Łapką

04.08.2013

3 sierpnia br. odbyła się druga edycja biegu z łapką. Bieg miał cel charytatywny ponieważ całe wpisowe wpłacone przez zawodników zostało przeznaczone na OTOZ Animals oddział kujawsko-pomorski. W zawodach udział wzięło ponad 100 zawodników i zawodniczek. Dużej ich części towarzyszli psi pupile. Trasa miała 8 kilometrów i wiodła malowniczymi alejkami wokół starego kanału bydgoskiego. Klub Sportowy Gwiazda, był współorganizatorem biegu. Lista startowa została zamknięta już ponad dwa miesiące temu. Bieg cieszył się dużą popularnością.

czytaj więcej »

Protest!

03.06.2013

10 maja 2013 r. wpłynął do Sejmu rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, którego celem jest legalizacja uboju rytualnego (uboju bez ogłuszania) w Polsce. 28 maja odbyło się pierwsze czytanie w komisjach. W związku z tym 12 czerwca 2013 r. od godz. 13.00 pod siedzibą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie (ul. Wspólna 30) zaplanowano ogólnopolski protest przeciwko legalizacji uboju rytualnego. Przewidziany jest przemarsz pod Sejm na ulicę Wiejską, gdzie odbędzie się druga część manifestacji.

Weź mnie na wakacje!

30.07.2012

Przypominamy że zwierzaki z bydgoskiego schroniska polecają się do adopcji tymczasowej. Zabierz zwierzaka na urlop! Terminy zgłoszeń po odbiór urlopowiczów w godzinach otwarcia Schroniska, tj. pn – pt od 10.00 –18.00, w soboty, niedziele i święta od 14.00 – 18.00.

czytaj więcej »

Marzec miesiącem sterylizacji zwierząt

06.03.2012

Na początku wszystko co małe jest piękne i kochane. Gdy dorasta, zainteresowanie zwierzakiem znika… W rezultacie pojawiają się te niechciane, błąkające się po ulicach, trafiające do schronisk.
Nie rozmnażaj niepotrzebnie! Jest już nadpopulacja zwierząt domowych, ogrom bezdomnych psów i kotów, przepełnione schroniska. Sterylizując psy i koty, chronisz je przed wieloma chorobami oraz nie bierzesz udziału w powiększaniu zwierzęcego nieszczęścia i bezdomności.

czytaj więcej »

Pokaz kotów rasowych i domowych

19.02.2012

Dziś, tj. 19 lutego 2012 r. odbył się wspaniały pokaz kotów rasowych i mruczków domowych w gościnnej Hali Sportowo Widowiskowej "Łuczniczka". Dopisali Sponsorzy i Goście! Koty godnie zniosły tłumy gości, ich ciekawe spojrzenia oraz błyski fleszy aparatów fotograficzncyh.

czytaj więcej »